Relacja XIV – Amadeusz Markiewicz

XIV Przejście   W Piątek trzeba było wstać o 4.40. O godzinie piątej minut trzydzieści odjeżdża autobus PKS do Jeleniej Góry, dalej przesiadka na SPG i spacerek pod wyciąg. 9.30 już z numerem startowym 258, po sprawdzeniu regulaminowego wyposażenia zadekowałem się w Szałasie Żywieckim na kawie. Około godzinę przed startem przyjechał Robert z Gryfowa, od Read more about Relacja XIV – Amadeusz Markiewicz[…]

XIV Przejście dookoła Kotliny Jeleniogórskiej – relacja Katarzyna Godawa

XIV Przejście dookoła Kotliny Jeleniogórskiej – relacja Od czego zacząć? To może zacznę od tego, że dwa lata temu zapragnęłam przejść dookoła Kotliny Jeleniogórskiej, ponieważ stąd jestem, tutaj się wychowałam, to jest moje miejsce na ziemi, gdzie zawsze wracam z ogromną przyjemnością. Wtedy byłam jeszcze w trakcie kolekcjonowania swoich maratonów do Korony, dlatego Moją Kotlinę odsunęłam trochę w czasie, Read more about XIV Przejście dookoła Kotliny Jeleniogórskiej – relacja Katarzyna Godawa[…]

Relacja

Ultrakotlina czyli bieg dookoła kotliny jeleniogórskiej (136 km) był ciekawą przygodą. Cały tydzień poprzedzający zawody był nieprzyjemnie chłodny i deszczowy. Jednak prognozy pogody wskazywały na zdecydowane ocieplenie z niewielkimi przelotnymi opadami deszczu. W słoneczną sobotę 15.10 z Polany Jakuszyckiej punktualnie o godzinie 8:00 wyruszyło 40 zawodników. Warto dodać, że o godzinie 14:00 z Janowic Wielkich Read more about Relacja[…]

Navigare necesse est

„Ocean w nas śpiI horyzont z nas drwiPłytka fala fałszywie się mieniA prawdziwy jest rejsDo nieznanych ci miejscKiedy płyniesz na przekór przestrzeni I na tej z wielu drógPo co ci para nógI tak dotrzesz na pewno do końcaNiepotrzebny ci wzrokŻeby wyczuć swój krokI nie musisz wciąż radzić się słońca.” Jacek Kaczmarski „Bob Dylan” Śpiewając to Read more about Navigare necesse est[…]

Trzynaste, ale nie pechowe Przejście

  „Bo góry mają w sobie to coś… Są jakby bliżej nieba”…     Gdy ponad cztery lata temu pojawił się w moim życiu temat gór, nie przewidywałem, że odciśnie tak głęboki ślad w mojej codzienności oraz postrzeganiu kolejnych dni przez pryzmat pasji. A ta rodziła się powoli, w skupieniu i pocie czoła wraz z Read more about Trzynaste, ale nie pechowe Przejście[…]

UltraKotlina130

UltraKotlina 130 siedziała w tyle mojej głowy już od roku. Podczas Przejścia zauważyłem kilka biegnących ekip i pomyślałem sobie „kurde, fajnie by było mieć taką formę”. Zwłaszcza, że na mecie wyglądałem jak siedem nieszczęść a ultrasi jakby byli po krótkiej przebieżce po parku. Tydzień przed przejściem robiłem Bieg Siedmiu Dolin na 34 km i wtedy Read more about UltraKotlina130[…]